czwartek, 29 grudnia 2011

Bez kompromisów

Boże Narodzenie to nie tylko dwa dni świąt, lecz osiem.Na pytanie dlaczego; odpowiedź jest prosta. Radość z przyjścia naszego Pana na świat jest tak wielka że jeden czy dwa dni nie są w stanie jej pomieścić.




Oktawa kończy się w dniu Nowego Roku. Nowy Rok jest jakby symbolem naszego odnawiającego się życia i wzrostu razem z Chrystusem.
Wczoraj obchodziliśmy święto Szczepana . Św. Szczepan był jednym z siedmiu pomocników Apostołów w Kościele jerozolimskim. Według Dziejów Apostolskich "pełen łaski i mocy Ducha Świętego" głosił Dobrą Nowinę z mądrością, której nikt nie mógł się przeciwstawić. Pierwszy męczennik, świadcząc swoją śmiercią o prawdziwości posłannictwa Chrystusa i Jego nauki, urzeczywistnił ideał doskonałego naśladowania Mistrza. Uderzające jest podobieństwo między śmiercią Pana Jezusa i św. Szczepana: fałszywi świadkowie, śmierć poza miastem, oddanie się Jezusa Ojcu, a Szczepana - Jezusowi, przebaczanie prześladowcom.
Święty Szczepan jest dla nas wzorem w postępowaniu. Pokazał swoim życiem i śmiercią że w sprawach wiary , kwestii prawdy NIE MA MIEJSCA NA KOMPROMIS. Nie ma miejsca na rokowania i kompromisy ze względu na poprawność polityczną. Nie możemy ulegać presji żadnych mniejszości,średniości czy chwilowej większości. Nie możemy zawierać kompromisów ani w sprawach wiary i religii , ani w zasadach etycznych czy moralności. Nie możemy dać się szantażować lobby aborcyjnemu, gejom i lesbijkom, żadnym zwolennikom eutanazji czy in vitro. To nie są sfery nadające się do zawierania kompromisów.
Szczepan posłużył się miłością jako orężem i dzięki niej wszędzie zwyciężał. Miłość Boga nie dała mu ulec srożącym się przeciw niemu Żydom; miłość bliźniego kazała mu orędować za tymi, którzy go kamienowali. Z miłości ganił błądzących, aby się poprawili; z miłości modlił się za obrzucających go kamieniami, aby nie byli ukarani. Tych faktów starją się dziś nadużywać ci którzy niszcza nasza wiarę , namiawiaja i przymuszają nas do ustepstw a także ci co na te ustepstwa idą.
Przebaczenie prześladowcom nie oznaczało w wypadku zawarcia z nimi ani kompromisu ani porozumienia. Gdyby Św. Szczepan żył z nami dzisiaj zapewne nie dzieliłby się z nimi opłatkiem co oni zapewne uważają za podzielanie lub akceptowanie ich poglądów usprawiedliwienie czynów. Św, Szczepan wybaczył im ale wolał oddać życie niż nawet w minimalnym stopniu przyznać im rację. Nie podał im ręki na zgodę.
Powinniśmy o tym pamiętać i bez względu na konsekwencje walczyć ........ . Inaczej ......

skończymy właśnie tak.......

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz